Perimenopauza: pierwsze sygnały, które łatwo przeoczyć

Menopauza nie zaczyna się z dnia na dzień. Lata przed ostatnią miesiączką przynoszą zmiany, które często tłumaczymy stresem albo zmęczeniem.

Menopauza to jeden konkretny moment: ostatnia miesiączka, którą rozpoznaje się dopiero po roku bez krwawienia. W Polsce, podobnie jak w innych krajach Europy, przypada średnio około 51. roku życia.

To, co czujemy wcześniej, ma swoją nazwę: perimenopauza. Zwykle zaczyna się po czterdziestce i trwa od kilku do nawet kilkunastu lat. Poziom hormonów jajnikowych nie spada wtedy równo, tylko się waha, i stąd biorą się objawy, które przychodzą i odchodzą.

Na co zwrócić uwagę

  • Zmiany w cyklu. Cykle krótsze lub dłuższe niż zwykle, obfitsze albo skąpsze krwawienia, pominięte miesiączki.
  • Sen. Wybudzanie się w środku nocy, często z uczuciem gorąca, i trudność z ponownym zaśnięciem.
  • Nastrój. Drażliwość, niepokój, płaczliwość, której wcześniej nie było.
  • Koncentracja i pamięć. Szukanie słów, gubienie wątku, poczucie „mgły w głowie”.
  • Ciało. Bóle stawów, kołatanie serca, suchość skóry i błon śluzowych, częstsze infekcje intymne.
  • Uderzenia gorąca. Nagła fala ciepła na twarzy, szyi i klatce piersiowej, czasem z poceniem się.

Żaden z tych objawów osobno nie przesądza o perimenopauzie. Ale kilka naraz, po czterdziestce, to dobry powód, żeby przyjrzeć się sprawie bliżej.

Co możesz zrobić już teraz

  1. Zacznij notować. Przez dwa, trzy miesiące zapisuj daty miesiączek, jakość snu i objawy. W zakładce Materiały znajdziesz gotowy dzienniczek do wydruku.
  2. Porozmawiaj z lekarzem. Z zapiskami w ręku łatwiej opisać, co się dzieje, i wspólnie zdecydować o dalszych krokach.
  3. Nie zostawaj z tym sama. Rozmowa z kimś, kto zna temat, często przynosi ulgę już na starcie.

Kiedy nie czekać

Skontaktuj się z lekarzem bez zwłoki, jeśli krwawienia są bardzo obfite, pojawiają się między miesiączkami lub po stosunku, albo jeśli krwawienie wraca po roku bez miesiączki. Takie objawy zawsze wymagają diagnostyki.